Rusza system limitowania miejsc na przewóz rowerów w pociągach Kolei Śląskich

Rusza system limitowania miejsc na przewóz rowerów w pociągach Kolei Śląskich

22 czerwca startuje system limitowania miejsc na przewóz rowerów w pociągach Kolei Śląskich. Bilet na podróż z rowerem wybranym pociągiem będzie można kupić 14 dni wcześniej, a więc już od 9 czerwca. W sprzedaży pojawi się tylko tyle biletów, ile jest miejsc do przewozu rowerów w konkretnym pociągu. Dodatkowo przewoźnik umożliwi zakup biletów na przewóz jednośladów u drużyn konduktorskich. Te będą mogły jednak odmówić transportu roweru jeśli względy bezpieczeństwa na to nie pozwolą – na przykład w przypadku wysokiej frekwencji w pojeździe.

Każdy z ponad 460 pociągów Kolei Śląskich kursujących codziennie po torach województwa śląskiego posiada strefę rowerową, a w niej od 4 do 14 miejsc przygotowanych do przewozu roweru. Z myślą o rowerowych wyprawach regionalny przewoźnik uruchomił także Velo Cug z miejscem na 36 rowerów.

Pewny przewóz roweru dzięki systemowi limitowania miejsc

Do tej pory posiadanie biletu na przewóz roweru nie gwarantowało przejazdu z jednośladem.

W szczycie sezonu rowerowego zdarzały się sytuacje, w których drużyna konduktorska ze względów bezpieczeństwa musiała odmówić wejścia do pojazdu z rowerem mimo posiadania biletu na jego przewóz. Dzięki systemowi limitowania miejsc takie sytuacje nie będą mieć miejsca – zapewnia Tomasz Niedziela, wiceprezes Kolei Śląskich ds. handlowych.

Możliwość zakupu biletu u drużyny konduktorskiej System startuje 22 czerwca, ale w odpowiedzi na prośby rowerzystów bilety będzie można kupować już 14 dni wcześniej – od 9 czerwca. Jednorazowy bilet na przewóz jednośladu w cenie 8,40 zł będzie można nabyć we wszystkich kanałach sprzedaży Kolei Śląskich.

Podróżni cenią elastyczność podróżowania z rowerem naszymi pociągami i w związku z tym w wyjątkowych sytuacjach istnieje możliwość przewiezienia jednośladu po wyczerpaniu limitu miejsc. W takim przypadku bilet na przewóz roweru będzie można jednak kupić wyłącznie u drużyny konduktorskiej bezpośrednio przed podróżą. I tylko w przypadku, gdy na taki przejazd pozwolą względy bezpieczeństwa – mówi Bartłomiej Wnuk, rzecznik prasowy Kolei Śląskich.